Jarka: Chcę być królem strzelców

Rozmowa z Dawidem Jarką, napastnikiem Górnika Zabrze.
» Co się stało z Górnikiem Zabrze, że po trzech porażkach na początku sezonu, w czterech kolejnych meczach potrafił zdobyć aż 10 punktów?
Dawid Jarka: - Legia Warszawa, Lech Poznań i Wisła Kraków na dzień dobry, to był taki terminarz, że szkoda gadać. Górnik jest drużyną w budowie, przed sezonem przyszło kilku nowych zawodników i potrzebny był nam przede wszystkim czas, żeby w meczach ligowych pokazać to, co ćwiczymy na treningach.

» Do Górnika przyszli Tomasz Hajto i Jerzy Brzęczek. Śmiano się z was, że szanse to możecie mieć w rozgrywkach oldboyów.
- No to teraz my możemy śmiać się z tych, którzy opowiadali takie głupoty. Hajto jest piłkarzem przydatnym i na boisku, i w szatni, potrafi młodych przywrócić do pionu, ma duże doświadczenie. A Brzęczek w krótkim czasie stał się prawdziwym przywódcą drużyny. Dobrze grał zresztą od początku, tylko że ja dopiero teraz zrozumiałem jego sposób myślenia. Wiem, jakich zagrań mogę się spodziewać.

» Dostało się panu od starszych kolegów za wymuszenie rzutu karnego w meczu z Ruchem Chorzów czy raczej podziękowali za spryt?
- Koledzy raczej tego nie komentowali, a nawet gdyby, to jako dwudziestolatek nie mógłbym się obrażać. Bardzo dostało mi się za to od dziennikarzy. Podkreślano, że mam pięć meczów w lidze, a już ze mnie stary cwaniak. No to postanowiłem pokazać, że ze mnie nie cwaniak, tylko dobry piłkarz. Wziąłem się w garść, strzeliłem trzy gole i teraz nie odpuszczę. Będę walczył z Pawłem Brożkiem o koronę króla strzelców.

» Wyraźnie odżył pan przy trenerze Ryszardzie Wieczorku. Ma pan żal do Marka Motyki, że nie dał panu wiele pograć w poprzednim sezonie?
- Żalu nie mam, jednak to prawda, że dobrze gram tylko wtedy, gdy czuję, że się na mnie stawia. Trzy gole w rundzie wiosennej strzeliłem, gdy wychodziłem w pierwszym składzie. To kwestia zaufania.

» Szczególnie dobrze spisuje się pan w meczach derbowych.
- Bo jestem chłopak ze Śląska, kiedyś chodziłem z tatą na mecze Górnika i teraz, kiedy gramy z Polonią Bytom czy Ruchem, czuję dodatkową motywację.

źródło: Rzeczpospolita

Jarka: Jestem szczęśliwy

- Jestem bardzo szczęśliwy. Po pierwszej bramce poczułem się znakomicie i chciałem strzelić kolejne - mówił po meczu z Polonią Bytom uradowany napastnik Górnika, Dawid Jarka.
Młody snajper pierwszego gola zdobył już w pierwszej minucie meczu. - To najszybsza bramka w mojej karierze - śmiał się Jarka, który w ciągu niecałych 30 minut dołożył kolejne dwa gole. - To pierwszy mój hat trick w I lidze. Kiedyś zdobyłem sześć goli w meczu, ale to były rozgrywki juniorów. Ale co ekstraklasa, to ekstraklasa!
Jarka w tym sezonie ma już na koncie pięć trafień. O dwa mniej niż prowadzący w klasyfikacji najskuteczniejszych strzelców - Paweł Brożek (Wisła Kraków). - Spróbuję go dogonić - zapowiada bohater wczorajszego meczu.

źródło: Gazeta Wyborcza / SE

GĂłrnik Zabrze - Polonia Bytom 4:0 (4:0)

W spotkaniu 7. kolejki Orange Ekstraklasy Górnik Zabrze rozgromił przed własną publicznością Polonię Bytom 4:0 (4:0).
Bramki: Jarka (1), Jarka (24), Jarka (29), Gierczak (38). Żółta kartka - Pavol Stanov
Sędzia: Mirosław Górecki (Katowice). Widzów: 20 000.

Klasyk po latach

Ten mecz powinien odbyć się w Bytomiu. Polonia doszła jednak z Górnikiem do porozumienia i zmieniono gospodarza spotkania. Efekt jest taki, że beniaminek gra trzy mecze z rzędu na wyjeździe, a zabrzanie trzy na Roosevelta. Nie trzeba dodawać, że cele też są diametralnie inne. Dla bytomian każde „oczko” będzie sukcesem. Górnik postawił sobie poprzeczkę wysoko. Trzy mecze, komplet punktów. Na razie Polonia ma na koncie przegraną w Kielcach, Górnik wygraną z Cracovią. To było jednak dwa tygodnie temu.
- Na pewno jesteśmy faworytem, a do tej pory niewiele graliśmy takich spotkań. To będzie sprawdzian obecnych możliwości tej drużyny – twierdzi trener zabrzan, Ryszard Wieczorek. – Łatwe zadanie? To żart! Polonia nie ma nic do stracenia. Derby w Zabrzu to dla każdego z jej piłkarzy dodatkowa mobilizacja. Najważniejsze będzie strzelenie pierwszej bramki. Zauważyłem, że kiedy Polonia traci gola, bardzo ciężko jest się jej podnieść. Z zespołu uchodzi powietrze, traci sporo ze swojej wartości. I wierzę, że ten gol padnie. Jak nie w 10 minucie, to w 80. Musimy grać swoje. Konsekwentnie, cały czas z wiarą, że bramka padnie, z wykorzystaniem boków boiska. Jak z Cracovią. Gdyby nie ta wiara i próba „znalezienia” gola, pewnie Cabaj nie wrzuciłby sobie piłki do siatki – dodaje Wieczorek.
Oba kluby dzieli ledwie kilkanaście kilometrów, jednak przynajmniej organizacyjnie to są dwa piłkarskie światy. Górnik ma najwyższy ze śląskich klubów budżet, stabilizację zapewnioną na wiele lat, w planie jest budowa stadionu na ponad 30000 ludzi. Polonia? Bez stadionu, z budżetem, który nakazuje szacunek dla ludzi, którzy spowodowali, że do Bytomia wróciła ekstraklasa.
Derby mają jednak swój urok, więc Górnik jest faworytem tylko na papierze. – Do każdego rywala podchodzę z wielkim szacunkiem. Polonię podziwiam za to co osiągnęła. Jak ich pokonać? Pewnie zmuszą nas do ataku pozycyjnego. Trzeba grać szybko, dokładnie, cały czas być w ruchu. I jak najszybciej strzelić gola – wylicza kapitan zabrzan, Jerzy Brzęczek, spokojny o defensywę. – Kiedy wypada jej połowa, w tym Tomek Hajto, to zawsze jest pewien problem. Wiemy jednak o tym od dwóch tygodni, trenowaliśmy bez nich i tyle. Trzeba wyjść i grać. Poza tym to nie będzie mecz, w którym czeka nas głównie obrona bramki. Gra będzie się toczyła przede wszystkim na połowie Polonii. Tam jest klucz do wygranej – Brzęczek, wspomina jednocześnie letni sparing z Polonią. – To był wyrównany mecz, ale w żaden sposób nie szukałbym analogii z tym, co wydarzy się w Zabrzu. Polonia gra dziś innym składem, my dopiero poznawaliśmy się w Górniku. W każdym razie wygraliśmy.

źródło: Sport

GĂłrnik Zabrze - Cracovia KrakĂłw 1:0 (0:0)

W spotkaniu 6. kolejki Orange Ekstraklasy Górnik Zabrze wygrał na własnym stadionie z Cracovią 1:0 (0:0). Bramkę strzelił Dawid Jarka (70).
Żółte kartki: Mariusz Pawelec, Piotr Malinowski, Tomasz Hajto, Jerzy Brzęczek - Krzysztof Radwański, Arkadiusz Baran, Paweł Nowak. Sędzia: Jacek Granat (Warszawa). Widzów: 14 000.

 


Magazyn Górnik

Miesięcznik będzie zawierał 36 stron całkowicie „trójkolorowych". Ciekawe wywiady, interesujące artykuły, profesjonalne zdjęcia, konkursy, wybory Miss Górnika, strony tworzone przez zabrzańskich kibiców i wiele innych ciekawych propozycji będzie zdecydowanie mocną stroną „Górnika". Za jedyne 4 zł najlepsza dawka informacji o Górniku co miesiąc trafi do rąk kibiców.

Wspomóż Klub

Jesteś fanem "Górnika Zabrze" ? Z nową kartą Dominet Banku Mastercard Standard "Górnik Zabrze" zadbasz o rozwój swojego klubu. Część dochodów uzyskanych z transakcji bezgotówkowych dokonanych za pośrednictwem  karty, Dominet Bank przekaże Twojej ulubionej drużynie.

więcej tutaj



 

 
 
   


Copyright © 2006 - Górnik Zabrze Fan Club Tarnowskie Góry - All Rights Reserved