Jeden problem mniej

Jeszcze w środę zagrożony był występ w meczu z Pasami Roberta Jeża i Mariusza Magiery. Obaj powinni jednak wyjść na boisko.
Szesnaście dni, które dzieliły mecze Górnika z Ruchem od niedzielnej konfrontacji z Cracovią, miały poprawić sytuację kadrową zabrzan. Nic z tego. Jeszcze w środę istniało zagrożenie, że nawet sześciu zawodników może “wylecieć” z meczowej kadry.

Gasparik jeszcze odpocznie
- Na szczęście urazy Roberta Jeża i Mariusza Magiery nie były na tyle poważne. Jeż jest do grania. Magiera? Ma naciągnięte ścięgno poboczne w kolanie. Dostał zastrzyk i na pewno jest większa szansa, że wyjdzie na boisko. Wydaje się, że mamy jeden problem mniej - mówi Włodzimierz Duś, fizjoterapeuta Górnika. Ewentualna absencja Magiery na pewno byłaby dla drużyny problemem, bo zmonopolizował on w ostatnich kilkunastu miesiącach lewą obronę. Dziś już mało kto pamięta, że jako lewy obrońca trafił kilka lat temu do Zabrza Adam Marciniak. Za jego transfer - przyszedł w “pakiecie” także Tomasz Hajto - Górnik zapłacił ŁKS-owi Łódź milion złotych. Marciniak jednak od dawna nie gra w obronie.
Wcześniej kontuzje wyłączyły z treningu trzech piłkarzy drugiej linii. - Nie da się przewidzieć w stu procentach, kiedy Przybylski, Kwiek i Gasparik mogą wrócić do gry. Kwiek pewnie najszybciej, może już na następny mecz. Gasparik? Może jeszcze 2-3 tygodnie - zastanawia się Włodzimierz Duś.

Sporo zagadek
Paradoksalnie, urazy nawet tak sporej liczby piłkarzy powodują, że trudno przewidzieć w jakim składzie zagra Górnik w niedzielne popołudnie. - Boki pomocy jeszcze można trafić. Pewnie Grzesiek Bonin i Marcin Wodecki, ale kto oprócz nich? Nie chcę spekulować - mówi dyrektor sportowy Górnika, Andrzej Orzeszek.
Marciniak powinien zagrać. Wiosną był pewniakiem jako defensywny pomocnik. Nie zagrał tylko raz, ale akurat absencja w Chorzowie, gdzie Górnik przegrał z Ruchem, powinna działać na korzyść piłkarza. Kto obok niego i w roli napastnika? Do wyboru są Robert Jeż, Piotr Gierczak, Daniel Sikorski, Mateusz Zachara i Tomasz Zahorski. - Pytanie czy trener zdecyduje się wystawić obok siebie mających podobne predyspozycje Jeża i Gierczaka, który po poważnej kontuzji wraca do formy. Jesienią właśnie w meczu z Pasami Gierczak strzelił swoją ostatnią do tej pory bramkę w ekstraklasie. Kilka dni później doznał urazu.

Kiedyś Brzęczek grał z Gierczakiem
- To byłoby ciekawe zestawienie. Słyszałem opinie, że ten duet nie powinien grać wspólnie, ale przypominam sobie, jak trzy lata temu w Górniku grali obok siebie ten sam Piotrek Gierczak i Jurek Brzęczek. I nikt nie powie, że wyglądało to źle - dodaje Orzeszek, który pytany o plusy i minusy wyjazdu do Budapesztu, mówi: - Na pewno pewnym problemem była długa podróż, ale wszystko działo się tydzień przed meczem ligowym. Piłkarze już o tym zapomnieli. Na pewno wyglądali fizycznie lepiej niż w meczu z Ruchem. W grze była zdecydowanie lepsza jakość, dużo graliśmy piłką. Fajnie wypadł Gierczak, a po przerwie Zachara i Gabriel Nowak. Dla mnie było to “światełko”, szczególnie po tym, co graliśmy na Cichej. Ostatnie zawirowania w klubie? To nigdy nie pomaga, ale dobrze, że pewien etap dobiegł końca i ugody zostały zawarte. Też można skupić się na grze, a jest o co walczyć - uważa Orzeszek. W tym samym meczu z Ujpestem na prawej obronie pojawił się Michał Bemben i to on - kosztem Michała Pazdana - pewnie zagra w niedzielę.
W niedzielę zabrzanom pewnie będzie kibicowało kilka innych klubów ligi, zagrożonych degradacją. Cracovia wiosną w każdej kolejce odrabia straty i głosy z zimy, że jednego spadkowicza liga już ma, można włożyć między bajki. - Sami jesteśmy zainteresowani wygraną. Wygrywając, można na dobre “uciec” Cracovii. Inna rzecz, że mówienie dziś o Pasach, że to najsłabszy zespół ligi, mija się z prawdą. W pięciu ostatnich meczach zdobyli jedenaście punktów… - kończy Orzeszek.

źródło: Sport

 


Magazyn Górnik

Miesięcznik będzie zawierał 36 stron całkowicie „trójkolorowych". Ciekawe wywiady, interesujące artykuły, profesjonalne zdjęcia, konkursy, wybory Miss Górnika, strony tworzone przez zabrzańskich kibiców i wiele innych ciekawych propozycji będzie zdecydowanie mocną stroną „Górnika". Za jedyne 4 zł najlepsza dawka informacji o Górniku co miesiąc trafi do rąk kibiców.

Wspomóż Klub

Jesteś fanem "Górnika Zabrze" ? Z nową kartą Dominet Banku Mastercard Standard "Górnik Zabrze" zadbasz o rozwój swojego klubu. Część dochodów uzyskanych z transakcji bezgotówkowych dokonanych za pośrednictwem  karty, Dominet Bank przekaże Twojej ulubionej drużynie.

więcej tutaj



 

 
 
   


Copyright © 2006 - Górnik Zabrze Fan Club Tarnowskie Góry - All Rights Reserved